Usługi uzdrowicielskie, które wykonuję, nie są żadną formą religijnego czy spirytualistycznego uzdrawiania. Opieram się na własnych zdolnościach, świadomości, a nie "duchach".

Znaczy to, że ja jestem wykonawca usługi i mnie należy się za to zapłata.

Nie każdy w ten sposób do mnie podchodzi. I, oczywiście, nie chodzi tylko o moją skromną osobę.

Wielu uzdrowicieli traktuje się jak czarodziejów albo służących. Wynika to z irracjonalnych przekonań na temat uzdrawiania z jednej, a z braku cnót moralnych korzystających z pomocy uzdrowicieli z drugiej strony.

Serge Kahili King napisał na ten temat ciekawy artykuł pt. "Płacić czy nie płacić", który gorąco polecam.

Umiejętności uzdrowicielskie rozwija się tak, jak wszystkie inne. Dlaczego płacić mamy piekarzowi, malarzowi, lekarzowi, a nie uzdrowicielowi? Kto to w ogóle pomyślał? Jak niskim moralnie być trzeba? Przecież to jawna niesprawiedliwość!

Nie mogę się z tym pogodzić. Wyceniam swoje usługi na taką kwotę, za jaką je oferuję. I nie ma znaczenia, czy ktoś taki jak ja jest, czy nie jest przy tym bogaty, czerpiąc dochód z innych źródeł. Sprawiedliwość działa bez względu na wszystko, Temida ma opaskę na oczach.

Jest oczywiste, że gotów jestem pomóc bezpłatnie, kiedy wymaga tego sytuacja. Po pierwsze jednak ktoś musi mnie o to poprosić. Po drugie muszę stwierdzić, że nie jestem oszukiwany i że problem jest naprawdę poważny (do tego celu wystarczy diagnoza ze zdjęcia). Po trzecie muszę chcieć pomóc akurat tej osobie.

Jeżeli ktoś nie ma pieniędzy i nawet nie śmie napisać maila z pytaniem czy prośbą a ocenia człowieka jako naciągacza, to nie gra fair.

Kiedy ktoś choruje i nie stać go na usługi naturoterapii to musi chorować ciężko. Jako ciężko chory potrzebuje, przede wszystkim, pomocy lekarskiej. Osoba taka powinna szukać pomocy w fundacjach, które zajmą się nią na miejscu i udzielą pomocy.

Ciężko chora osoba nie może często pracować i nie stać jej na zabiegi uzdrowicielskie, ale samo tylko uzdrawianie, o którym zdarza się, że myślą osoby ciężko chore, to za mało. Zgłaszali się do mnie ludzie zupełnie nieleczący się medycznie, nieutrzymujący kontaktu z lekarzem i cały ciężar ich problemu chciały złożyć na moje barki. To nie jest w porządku. Na odległość mogę dać wsparcie, bywa że istotne, ale w momencie zagrożenia życia czy ciężkiej przypadłości podstawową opieką jest opieka fizyczna.

Osoba nie tak chora ma zdrowie, które pozwala jej pracować i płacić. Lekarze w oficjalnej służbie także nie pracują za darmo - otrzymują pensję z Kasy Chorych. Dlaczego karać mamy uzdrowicieli? Dlaczego uzdrowiciel ma ponosić odpowiedzialność za chorego, który swoimi złymi wyborami, opacznym podejściem do życia, uleganiem żądzy i gniewowi, kultywowaniem swojego ego stworzył sobie problemy zdrowotne? Każdy powinien płacić za własne błędy.

Płacąc mnie płacisz właśnie za nie. Nie oczekuj, że ja poniosę ich brzemię. Zamierzam płacić tylko za własne, a mam ich całe mnóstwo.

Jeśli naprawdę nie masz pieniędzy i potrzebujesz pomocy przekonaj mnie żebym Ci bezpłatnie pomógł, że naprawdę Cię nie stać na płacenie za własne błędy, że naprawę toniesz. To Twój problem by wzywać pomocy.

Mogę wykonać tylko kilka zabiegów uzdrowicielskich dziennie, co trzy godziny jeden. To musi być naprawdę poważna sprawa, sprawa bardzo gardłowa, bym zdecydował się dla Ciebie pracować bez zapłaty. Z innymi profesjonalnymi uzdrowicielami nie jest inaczej. Zabieg jest zbyt wymagający, by pracować po 8 godzin z małymi przerwami, jak na etacie.

Usługi na miejscu nie są tak ograniczone pod tym względem, jak na odległość, choć i tu należy bacznie brać pod uwagę potrzebę energetycznego odpoczynku.

To, że tak mało można dziennie pracować jako uzdrowiciel świadczy o tym, że potrzeba nam wielu uzdrowicieli, dużo więcej niż pracuje obecnie. I dlatego takie szkoły, jak nasza, są tak istotne.

Jeżeli chcesz zostać bioenergoterapeutą to wykształć się u specjalistów, naprawdę czegoś się naucz (dlatego zapomnij o weekendowo-kursowej drodze na skróty) a z klientami nie będziesz miał problemu.

Jeśli naprawdę się czegoś nauczysz nigdy, przenigdy nie będziesz oferował bezpłatnych przekazów reiki na Facebooku.